poniedziałek, 2 lutego 2015

O moich włosach



 Bloga założyłam głównie po to, by obserwować swoje postępy, a także kontrolować i wyznaczać dalszą pielęgnację. Prawdziwym włosomaniactwem interesuje się od kilku miesięcy, wcześniej także dużo czytałam, ale nigdy nie zagłębiłam sie w to tak, jak powinnam. Moje marzenie posiadania pięknych, długich i zdrowych włosów stało się moim celem, do którego będ dążyć wytrwale!
Od swojej obsesji na punkcie długich wlosów, ważniejszy jest dla mnie teraz ich wyglad!

Jakie są moje włosy ?

    Poniższe zdjecie przedstawia moje włosy po umyciu i rozczesaniu TT na sucho , uprzednio natłuszczonych włosów - olejem kokosowym, w czasie trzymania oleju, na moim skalpie goćciła również maseczka z drożdży. Po umyciu dokładnym skalpu szamponem , zmyłam olej z reszty włosów odżywką Garnier AiK, po czym nałożyłam ją na pół godziny , do ostatniego spłukiwania użyłam płukanki cytrynowej, a do zabezpieczenia końcówek, kropla olejku arganowego.

 
Zdjecie bez lampy blyskowej, po naturalnym wyschnieciu i rozczesaniu TT

Włosy Pod Lupą:

Cienkie, szczególnie na długości od ramion aż po same końce.
Od góry do ramion porowatość włosów jest moim zdaniem niska, natomiast od ramion w dół porowatość zmierza w kerunku wysokim, powodem tego mogą być wlosy rozjasniane, które staram się scinać co dwa miesiące (włosów nie rozjaśniam juz 13 miesiecy, 8 Grudnia zostały przefarbowane na kolor zbliżony do pierwotnego)
Przyrost miesieczny to zaledwie pół centymetra, dlatego zawsze szkoda było mi podcinać końce! Wizyta u fryzjera kończyła się katastrofą i płaczem !!! 5 cm to prawie rok zapuszczania dla mnie! 
Końcówki są przerzedzone, cienkie, postrzępione. Miejscami rozdwojone. Podcięte były ostatnio 9 Grudnia moim sposobem, czego efekty widać na zdjęciu , szkoda mi było tego niepotrzebnego ogonka! Dlatego ide do fryzjera, by nadać kształt, powoli zmierzam ku prostemu cięciu
Włosy były cieniowane, z przodu mam krótsze.
Farba została wypłukana, dlatego włosy mają liczne prześwity blondu. 
Nigdy nie miałam problemu ze skalpem , żadnego łupieżu, swędzenia itp
Włosy myje teraz co drugi dzień, nie wyobrażam sobie nie myć ich dłużej.
Mam ogromne  problemy z rozczesywaniem, szczególnie z dolnymi partiami, robią się niesamowite boby, których nie potrafię rozczesać delikatnie, zazwyczaj po kilku próbach delikatnego rozczesywania kończyło się to szarpaniem po całej długosci TT, stąd zapewne te powyrywane koncówki!
Włosy zaczęłam suszyć naturalnie od trzech ostatnich myć, ale długie ich schnięcie jest dla mnie niekonfortowe ze wzgledu na późną porę :(:(
Obecnie włosy są gęste, ale ostatnio zauważyłam pojawiające się, coraz większe zakola, szczególnie prawe, dodam że często nosiłam grzywkę zaczesaną na prawą stronę, teraz zapuszczam, obecnie siega mi za brode :)
Mam trochę babyhair , szczególnie na lini czoła, wyskoczyły mi kilka miesiecy temu, gdy zaczęłam nakładać olej kokosowy, a także olejek Amla Gold ( niesystematycznie)
Z wypadaniem włosów bywało różnie, na jesień mnie sporo opuściło. Wypadanie wzmogło się wtedy jak nakładałam olej kokosowy na brudne włosy, niemyte 3-4 dni, to był stanowczo zły pomysł! Wypadało ich sporo w trakcie apliacji i po zmywaniu oleju! Teraz wypada mi tylko kilka w czasie mycia.
U nasady są oklapnięte, nie chcą sie układać , często puszą się na długości około 10cm od końcówek
Od nasady rosną zdrowe włosy, grube i lśniące, natomisat od połowy w dół sa matowe
Oklapniete od nasady :(  


Włosy do całkowitej renowacji


Czas zacząć i zabrać się za to na poważnie! Głowa do góry :)


Co chciałabym zmienić w swoich włosach ?


 -Ponownie zafarbować włosy w salonie fryzjerskim na kolor 'czekoladowy'
(by pozbyć się tych wszystkich prześwitów blond)
-Podciąć koncówki, tak by nadać im odpowiedni kształt
-Regularnie podcinać końcówki, by pozbyć się wszystkich zniszczonych rozjaśnianiem włosów
-Chciałabym pozbyć się problemu rozczesywania włosów- nawilżyć i natłuścić
-Odbudować naturalną otoczkę lipidowa
- Nadać im objętości
-Pobudzić włosy do wzrostu, szczególnie na zakolach (zależy mi teraz bardziej na zdrowym wyglądzie włosów, nie na długości)
-Podnieść włosy u nasady
- zaopatrzyć się w szczotkę z włosia dzika, grzebień z szeroko rozstawionymi zębami , sok z aloesu, siemie lniane, szampon dla delikatnej skóry , wcierkę 'Jantar', witamine A i Cynk
-wzbogacić diete o imbir i avocado

Serdecznie Chciałabym w końcu Polubić Swoje Włosy !


Planowana pielęgnacja:
Chciałabym podejść do tego wraz z minimalizmem, nie wszystko od razu!
Na początek przydałoby się zmienić kilka małych błędów, które mają duży wpływ na wygląd włosów:


- peeling cukrowy skóry głowy-raz w tygodniu
-wcierka Jantar-codziennie
-rozczesywanie włosów przed myciem
-olejowanie olejem kokosowym przed każdym myciem, czyli co drugi dzień, nie przesadzając jak dotychczas z ilością oleju
- mycie skalpu delikatnym szamponem i emulgowanie oleju odżywką Garnier AiK
- po każdym myciu , odżywka Garnier AiK
-maska kallos dwa razy w tygodniu!
-codziennie picie drożdży, a także maseczka z drożdży na skalp (w trakcie olejowania, co drugi dzień)
-delikatne odsączanie z wody, najlepiej koszulka delikatna, nie szorstkim ręcznikiem
-zabezpieczanie końcówek jedną kropelką oleju arganowego
- naturalne suszenie włosów
- rozczesywanie włosów na sucho
-związywanie włosów do spania, w szeroka gumkę, najlepiej satynową
-codziennie aplikacja wcierki Jantar 
- wprowadzenie bardziej zbilansowanej diety, jedzenie o regularnej porze i stopniowe odstawienie słodyczy .. :D


Szukaj na tym blogu

Strona glówna